Chłopcy i dziewczyny z [mojej] ferajny

Skoro każda, szanująca się w tym mieście galeria sztuki foruje swoich [co bystrzejsi obserwatorzy np. corocznych konkursów w BWA wiedzą, o co chodzi], to i w moim wirtualnym kurwidołku wzrastać będzie nowa "republika kolesi". Przy czym nie wiem jak reszta towarzystwa, ale ja promuję swoją stajnię za darmo i z czystym sumieniem. ;-)
W dzisiejszym rz-artowym odcinku powraca Paweł Hałasa: tym razem jako autor cudnie surowych i kanciastych linorytów. Zapraszam do oglądania i komentowania.

PS. Pawłowe grafiki można nie tylko pooglądać, ale również sobie kupić - chętnych proszę o kontakt ze mną.




















Komentarze

  1. fajne:)

    lubie tez slowo "kurwidolek",:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Też bardzo lubię to słowo, więc dlatego go użyłam. ;-)))

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty