Leśne impresje

Dziś wybraliśmy się z ojcem do lasu pod Głogowem. Oto fotorelacja z komórki.

Spokojnie...


... to tylko znacznik odległości. ;-)








Pejzaż z ojcem w tle.


Zdjęcie kiepskie, ale ta czerwona obwódka to miejsce, w którym stałam.


Pierwszy i jedyny borowik, jakiego udało nam się dzisiaj znaleźć.




Niemal abstrakcja, a już na pewno sztuka materii. ;-)


I skormny dom na skraju lasu. Już dawno takiego kiczu nie widziałam. :-)

Komentarze

  1. Znacznik odległości wygląda jak granicznik. Skrzywienie zawodowe odezwało się u mnie ;)

    Pio

    OdpowiedzUsuń
  2. Znacznik jest przerażajacy.

    Snae

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę, że znacznik budzi zainteresowanie... :D :D :D :D :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty