Wybory, wybory, cz. V

Dzisiaj ostatnia część prac dopuszczonych do konkursu, ale nienagrodzonych. Znów wrzucam obrazki, które najbardziej utkwiły mi w pamięci.Każdy wybór postaram się skomentować.

1. Chopin psychodeliczny.



2. Mimo całej nieporadności technicznej doceniam twórcze podejście do tematu. Muzyka jest przedstawiona za pomocą śpiewającego chóru, zaś Plastyka to owo abstrakcyjne tło, złożone z kolorowych prostokątów.



3. Opiekun mojego stażu nazwał go pieszczotliwie "Jimmy" - od Jimmy'ego Hendrixa. Mimo faktu, że Jimmy Hendrix był leworęczny. W każdym razie Fender jest narysowany pierwszorzędnie.



4. Bardzo ładny, akwarelowy nokturn, prawda?



5. Zdjęcie z komórki nie odda faktury tego obrazka, więc musicie mi uwierzyć na słowo, że jest bardzo dobrze namalowany. Tak gęsto, po malarsku.



6. Bardzo mi się podoba skrót perspektywiczny, w jakim został narysowany dziób jednego z bocianków. Naprawdę klasa.





7. I na koniec akcent rozrywkowy. Tak powinna wyglądać każda szanująca się kapela rockowa.






Komentarze

  1. ależ masz oko ;D uwielbiam prace utalentowanych dzieci! takich jeszcze nie zepsutych konwencjami.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty